25 kwietnia 2015 Kate 3Comment

Nie każdy człowiek potrzebuje być szczęśliwy, pewnie nie każdy będzie, a na pewno wielu nie jest na to gotowych. Gotowość jest w moim przekonaniu kluczowa. Wydaje mi się, że każdy człowiek myśli, że chce, a w rzeczywistości jest inaczej. Takie „chcę, ale nie chcę, chociaż o tym nie wiem”. Jeśli potrzebujesz przekonać się, że nie warto czegokolwiek robić w tym kierunku to niniejszym dostarczę Ci kilka argumentów, że masz rację. Jeśli nie jesteś tego pewien to możesz to sprawdzić. Jeśli wiesz, że chcesz to przekonaj się czy na pewno. Szybka wizualizacja: wyobraź sobie stan swojego szczęścia, takiego z wykorzystaniem wszelkich…

23 kwietnia 2015 Kate

Przywołaj inteligencję. Wszędzie o tym szczęściu i szczęściu. Czy człowiek nie mógłby sobie po prostu przeżyć życia nie myśląc, że kiedykolwiek będzie szczęśliwy albo że cokolwiek go uszczęśliwi? Czy nie można przyjąć, że wystarczy przeciętny związek, zwykła praca, średnie zarobki? Po co przez całe życie myśleć, że kiedyś będzie lepiej? Niech sobie nie będzie, niech będzie byle jak albo jako tako. Nie może? Każdy chce być szczęśliwy, każdy za nim goni, każdy ma swoje wyobrażenie tego szczęścia, a udaje się je osiągnąć tylko nielicznym wybrańcom. Jeśli większość nie jest szczęśliwa, jest szczęśliwa tylko trochę albo czasami, to małe prawdopodobieństwo, że…

21 kwietnia 2015 Kate 4Comment

Jaka byłaby Twoja odpowiedź na pytanie czy znasz siebie? Jakich obszarów siebie jesteś pewien? Skąd czerpiesz informację na ten temat? Potrafisz sobie wyobrazić, że wszystko co wiesz to nieprawda, a to, czego nie wiesz jest Ci potrzebne? A co Ci teraz przyszło do głowy? Co czujesz? Rozumiesz do czego zmierzam? Chcesz o tym wiedzieć? Zachęcę Cię dziś do tego, żebyś odkrywał siebie przez wnikliwą obserwację. Urodzeni poszukiwacze powinni być w swoim żywiole. Jest to proste, ponieważ codziennie pojawia się masa sygnałów, które całkiem sprawnie można odczytywać. Nie trzeba mi wierzyć, że każda reakcja na zewnętrzną sytuację jest kopalnią wiedzy na…

16 kwietnia 2015 Kate

Chciałabym zdementować pogłoski, jakoby poznawanie siebie niosło więcej szkody niż pożytku. Przekonanie, o którym piszę idzie w kierunku tego, że o pewnych rzeczach lepiej nie wiedzieć, bo poznając swoją psychikę robi się więcej zamieszania niż to w ogóle warte i, że nie można każdego elementu życia rozkładać na części pierwsze. Przyjmuję ten punkt widzenia z jednakowym zrozumieniem, co zdziwieniem. Bo być może te obawy wynikają z tego, że mamy w psychice sporo różnych rzeczy i nie chcemy o niektórych wiedzieć, bo są nieprzyjemne ALE… niewiedza w tym przypadku nie jest błogosławieństwem. Ta przestrzeń rzeczywiście jest fascynująca w swej złożoności, natomiast…

13 kwietnia 2015 Kate

Zasadniczo każda pora dnia jest Twoja i wszystko, co Cię otacza należy do Ciebie. Generalnie każdy dzień może zostać zrealizowany w sposób, jaki masz ochotę i jeśli tak jest to serdecznie Ci gratuluję. Niekiedy jest jednak tak, że wygląda to inaczej. Wychodzę temu na przeciw. Wieczór, bo o nim mowa, to taki czas, kiedy dzień chyli się ku końcowi i raczej naturalnie w mniejszym stopniu chce nam się pracować, tworzyć, uczyć się. Dostrzegłam syndrom ulatywania szczególnie wieczorów jednocześnie dostrzegając w nich potencjał dobrego jakościowo czasu. Pomyślałam, że warto byłoby je uwolnić stwarzając przestrzeń, która będzie moim „przyczułkiem” po całym dniu,…

2 kwietnia 2015 Kate

1. Odpoczynek to święta sprawa, której potrzebujesz, masz do niej prawo i tylko Ty możesz je sobie dać. 2. Masz wpływ na przestrzeń i czas. Decydujesz co, kiedy, jak i z kim masz ochotę robić, jak również to, czego nie chcesz robić. 3. Odcinasz się i zostawiasz za jakimikolwiek drzwiami wszystkie sprawy, które masz do zrobienia. One są i będą zawsze, ale da się z tym żyć i odpoczywać również. 4. Tworzysz sprzyjającą przestrzeń: kawa, książka, kocyk, fotel, dywan, rower – różne atrybuty wspomagające ten czas, bardzo wskazane! 5. Dbasz o swoje potrzeby, które w takiej przestrzeni będą mogły dać…

1 kwietnia 2015 Kate

Wartościowy odpoczynek to towar na ludzkim rynku dość deficytowy. Wobec niekończących się spraw do wykonania, naglących deadlinów i tematów do zrobienia na wczoraj wielu osobom trudno przy zdrowym rozsądku uznać „ok, niech to sobie będzie, a ja odpoczywam”. Nie do pomyślenia, prawda? W rezultacie biegniemy w tej własnej rzeczywistości docierając w końcu do punktu, w którym mamy wszystkiego serdecznie dosyć. Być może idziesz wtedy spać, włączasz serial, czyli de facto i tak poddajesz się odpoczynkowi, ale jest on nieefektywny, ponieważ jednocześnie masz poczucie winy tego strasznego „marnowania czasu”. Kurcze, kosmos. Spróbujmy spojrzeć na temat inaczej. Można potraktować odpoczynek jako naturalną…