31 października 2015 Kasia Potasznik 11Comment

Nie byłoby śmierci, gdyby nie istniało życie. O śmierci na pewno wiemy tyle, że następuje kiedy funkcje ciała zostają przerwane. Kończy się ziemskie życie człowieka, a to czy zaczyna się inne pozostaje tajemnicą. Nurtuje mnie jednak pytanie zgoła inne. Zastanawiam się czy każdy człowiek na pewno umiera dopiero wtedy, gdy zdecyduje o tym jego ciało. Przyglądając się niektórym obawiam się, że symboliczną świeczkę nad niespełnionym życiem należałoby zapalić im już teraz.  Mów co chcesz, ale moim zdaniem, jeśli człowiek żyje jak robot, automatycznie przeżywając dzień za dniem z nikłą wiarą w siebie i brakiem perspektywy na  jakąkolwiek zmianę, trudno nazwać…

29 października 2015 Kasia Potasznik 4Comment

W poprzednim tekście opisałam jak wygląda kwestia zaufania do siebie, tutaj możesz go przeczytać, a dziś stawiamy na działanie! Przedstawiam sześć sposobów, które pomogą Ci skutecznie budować zaufanie do siebie. 1. Szukaj sytuacji, w których ufasz sobie już teraz W ciągu dnia bądź uważny na sytuacje, w których korzystasz już z zaufania do siebie, bo wymagają tego (robię to, zachowuję się tak, ponieważ ufam sobie). To prawdopodobnie będą proste czynności, natomiast chodzi o to, że dasz sobie szansę zobaczyć, że z zaufania do siebie już korzystasz, ale być może nie nazywasz go w ten sposób. Masz już grunt :) 2….

27 października 2015 Kasia Potasznik 18Comment

Zaufanie jest fundamentam każdej relacji. Budowanie zaufania do siebie zaczyna się od przyjęcia założenia, że generalnie działasz na swoją korzyść, jesteś w porządku i zmierzasz w dobrym dla ciebie kierunku. Pomimo tego, co w tej chwili sądzisz na swój temat postaraj się przyjąć, że jesteś w porządku. Wiem, że takie przyjęcie, postanowienie i powiedzenie sobie czegoś tak ważnego może nie nastąpić w  tej jednej chwili, ale chociaż wyjdź w tym kierunku, zrób pierwszy krok. Pamiętaj o tym, że to dla Ciebie ważne, żeby mieć do siebie zaufanie. Zanim przejdę do tego, jakie wyzwania stoją na drodze zaufania sobie chciałabym Ci…

22 października 2015 Kasia Potasznik 25Comment

Zanim cokolwiek napiszę, chcę cię uprzedzić, że możesz zareagować na ten tekst myśląc, że jest to daleko idąca przesada.  Szanuję to, możesz w każdej chwili kliknąć w krzyżyk :) „Muszę” jako presja językowa Niedawno zaczęłam przyglądać się używanemu powszechnie sformułowaniu „muszę”. Nie jest to jedyny przykład, kiedy nasz język wymusza używanie sformułowań, którym jeśli się przyjrzeć i zastanowić nad ich głębszym znaczeniem to okazują się nieadekwatne. A, jeśli jest tak, że słowa są odzwierciedleniem naszych myśli to język polski sprawy nie ułatwia. W przypadku słowa „muszę” okazuje się, że korzystamy z niego nie tylko wtedy, kiedy czujemy się do czegoś…

19 października 2015 Kasia Potasznik 6Comment

Przebaczenie to duży krok w kierunku rozwoju relacji. Jest krokiem podejmowanym z trudem, ale ktokolwiek jej doświadczył ten wie, że daje potężną siłę, której miejsce ustępuje dotąd noszony ciężar. Krok ten jest trudny, bo hamuje go poczucie krzywdy i przekonanie, że wina nie stoi po naszej stronie, a przebaczenie jest przyznaniem, że druga strona postąpiła słusznie. I za nic w świecie nie damy sobie powiedzieć, że największą szkodę w trzymaniu urazy robimy sami sobie, bo nasze pretensje wobec drugiej strony mogą przejść obojętnie. To jest trudne, ale spróbuję chwycić ten temat z trudniejszej strony. Spróbuję Ci napisać, że wybaczanie innym…

14 października 2015 Kasia Potasznik 4Comment

Miarą skuteczności szeroko pojętego procesu uczenia jest efekt w postaci rozwijania potencjału uczącego się i jego usamodzielnienie.  Im mniejsza zależność od nauczyciela tym jego większy sukces, wkład i bardziej trwały efekt. Nie trudno wówczas o sytuację, w której można powiedzieć, że uczeń przerósł mistrza, bo jego rozwój toczy się samoistnie.  Prawdziwy z niego mistrz, jeśli stworzył takie warunki i taką relację, w której mogło to nastąpić. A jakie cechy ma taki mistrz? Wiesz, że lubię bajki,  a szczególnie te, w których uczestniczę, dlatego napisałam bajkę o nauczycielu życia. Mistrz odznacza się wieloma cechami, o których można w różnych miejscach przeczytać,…

12 października 2015 Kasia Potasznik 10Comment

Ratowałam z opresji poniedziałek, ratuję teraz jesień, bo wszem i wobec nawołuje się, że źle, bo zimno, ponuro, szaro, smutno i w ogóle. Moim zdaniem dobrze, bo kolorowo, klimatycznie, rześko i spokojnie. Toteż dam Ci kilka wskazówek jak sobie poradzić. Nie z jesienią tylko nieużytecznym postrzeganiem jej istoty. Zanim zacznę… Fakt ciągłej dyskusji o pogodzie jest dla mnie ciekawym zjawiskiem o tyle, że pogoda jakaś jest zawsze. Zmienna, ale nigdy nieodpowiednia. Albo wieje wiatr albo świeci słońce, pada śnieg albo deszcz. Różne konstelacje temperatury i występujących zjawisk w określonym czasie są mniej więcej ustawione w cztery pory roku ułatwiając ludziom nieco życie, co by…

7 października 2015 Kasia Potasznik 2Comment

Czy szczęście można rozłożyć na części pierwsze? Czy znajduje się na nie jakikolwiek sposób, a może wzór? Czym jest determinowane, jeśli w ogóle czymkolwiek? Autorka książki „Co z tym szczęściem?” podjęła próbę odpowiedzi na te i kilka innych pytań, a teraz ja odpowiem na pytanie „Co z tą książką?” :) Mam taką teorię, że bez względu na rodzaj treści ich przekaz staje się mniej lub bardziej wartościowy, w zależności od jego autora. Ktoś albo ma w sobie to „coś”, albo nie. Autorka wspomnianej pozycji bez dwóch zdań ma osobowość, która mnie przyciąga. I pisze w sposób, który sprawia, że książka…

5 października 2015 Kasia Potasznik 11Comment

Skojarzenie płaczu z czymś negatywnym nie jest bliskie jego istoty. Szkodzimy sobie dążeniem do tego, aby przestać płakać czy to w sytuacji, gdy robi to ktoś czy kiedy sami zaczynamy płakać. Określenie „nie płacz” w ramach dodania otuchy to próba chybiona.  Jest jednak niekiedy tak, że organizm potrzebuje się emocjonalnie rozładować, bo coś  się nazbierało lub zabolało. Nie uważam, żeby rozpamiętywanie, nadmierne rozczulanie i biadolenie było człowiekowi potrzebne, ale jeśli pojawia się reakcja z wewnątrz to nie należy jej tłumić tylko w odpowiednim czasie poświęcić uwagę i dać możliwość zaistnienia. Płacz bywa oceniany jako potwierdzenie naszej bezradności, słabości, krzywdy. Wynika…

2 października 2015 Kasia Potasznik 6Comment

Niekiedy stajemy przed sytuacją, kiedy nie wiemy co zrobić. Zwykle dylemat rozgrywa się między dwiema opcjami, spośród których  trudno jest wybrać tą lepszą. Przychodzę ze wsparciem proponując Ci kilka pytań, które mogą pomóc Ci rozstrzygnąć Twoje wątpliwości. Z jakiego powodu zastanawiasz się nad tym? Chodzi o źródło, tzn. dlaczego tak właściwie zastanawiasz się nad tą kwestią. Czasem jest tak, że my bardzo dobrze wiemy co chcemy zrobić, ale poddajemy to w wątpliwość z różnych powodów. Jeśli wątpliwości płyną z obawy o to, jak to będzie to wiedz, że tego nie wiesz nigdy. Jeśli stąd, że ktoś może być niezadowolony to…