31 stycznia 2016 Kasia Potasznik 7Comment

Jeśli jest to pierwsza moja bajka, którą czytasz to przybliżę Ci ich ideę. Piszę bajki o różnych aspektach życia, w których uczestniczę, a dzięki temu daję dowód, że życie to owszem bajka. Bajka, która może być piękna dokładnie w takim wymiarze, jaki przyjmuje. Bajka o aniołach to bajka o ludziach, którzy pojawiają się w naszym życiu, zostawiają ślad i pozwalają rozwinąć nam nasze skrzydła. Dzięki aniołom nasze skrzydła rosną w różnym kierunku, tempie i obszarze. Spotkanie anioła to spotkanie wyjątkowe, choć nie zawsze dostrzegamy jego wymiar od razu. Czasem przychodzą po cichu i wykonują swoją rolę delikatnie, trudno je wówczas…

27 stycznia 2016 Kasia Potasznik 6Comment

Biorąc pod uwagę występujące zjawisko różnorodnego postrzegania coachingu poproszę Cię o zostawienie na moment tego, co o nim wiesz lub nie wiesz.. Dajmy sobie szansę :) PRZECZYTAJ TEKST O TYM, CZYM W OGÓLE JEST COACHING Myślę, że z powodu braku zrozumienia tej profesji tworzą się historie o tym, że wystarczy usiąść, zadać kilka pytań i zostać coachem. Istotnie, nie myślę, żeby coach przez sam fakt nazwanie się w ten sposób, był od razu coachem, jak również nie sądzę, że trzeba nazwać się coachem, żeby nim być. Spotkałam się z wieloma „niecoachami” w różnym wieku i byli w tym bardzo dobrzy….

22 stycznia 2016 Kasia Potasznik 15Comment

Potrzebowałam trochę czasu, żeby zrozumieć, że moja historia jest zbieżna z tym, czym się zajmuję. Właściwie, teraz dziwię się, że wcześniej tego nie widziałam, choć jednocześnie wiem, że takie spojrzenie wymaga odwagi. Opowiem Ci o moim procesie rozwoju wewnętrznego, który trwa do dziś i trwał będzie nadal, ale który rozpoczął jeden mój krok. Jest to historia o procesie, który w dużej mierze był procesem samodzielnym, choć, jak zobaczysz, wspomagany i inspirowany różnymi bodźcami z zewnątrz. Jest to opowieść o mojej podróży w głąb siebie, którą chciałabym zainspirować Cię do tego, żebyś wyruszył w tą własną. Część 1. Odkrywanie Nigdy nie…

19 stycznia 2016 Kasia Potasznik 6Comment

Wiesz już albo być może jeszcze nie, że w minionym tygodniu światło dzienne ujrzało moje pierwsze wideo spełnienia. I może nie jest to generalnie czymś szalenie wielkim, nagrać się i pokazać innym, ale właśnie dla mnie jest. I tym chciałabym się z Tobą podzielić. Właśnie dla mnie jest czymś wielkim, bo od kilku miesięcy o tym myślałam i bardzo chciałam, ale coś mi wewnątrz mówiło, że nie. I wykazałam się dużą cierpliwością, wytrwałością w przekonywaniu siebie i wzmacnianiu odwagi, dzięki czemu ów film powstał. W pisaniu czuję się jak ryba w wodzie, przed kamerą trochę jak… nie wiem jak co,…

14 stycznia 2016 Kasia Potasznik 19Comment

Na początku chciałabym, żebyśmy ustalili coś, co ułatwi nam przejście przez ten tekst. Przedstawię Ci kształt coachingu taki, jakim go widzę, który jest mi bliski i na którym się opieram. Nie będę zderzać widzianego przeze mnie kształtu z bardziej fikuśnymi czy polemizować z innymi wymiarami. Ja coaching znam, ten tekst jest dla Ciebie, dlatego, jeśli na moment czytania tego tekstu zechciałbyś odłożyć na bok to, co o coachingu wiesz, to łatwiej będzie Ci zobaczyć przedstawiony przeze mnie kształt, a potem być może zderzyć go z tym, co już wiesz i w efekcie stworzyć własny. Coaching polega na podróży w kierunku…

8 stycznia 2016 Kasia Potasznik 17Comment

Jeśli znamy się dłużej, wiesz, że odpowiedzi nie będzie. W tym przypadku napiszę Ci, że nie rozumiem tego pytania, a postawiłam je, ponieważ niektórzy ludzie sobie je zadają. Kiedyś też byłam takim niektórym człowiekiem i być może Ty nim jesteś, więc tak też zatytułowałam ten tekst. W istocie, najpierw rozprawię się z bezzasadnością tego dylematu, postawię „i” między nimi a potem pokażę Ci coś innego. Nadążasz? No to po kolei :) Nie wiem kto jest autorem tego dylematu i skąd płynie jego źródło, wiem jednak, że niepotrzebnie ludzie przywiązują do niego tak dużą wagę. Serce i rozum po to zostały…

2 stycznia 2016 Kasia Potasznik 14Comment

Wiesz jak to jest zobaczyć coś po raz pierwszy? A wiesz jak to jest zobaczyć po raz pierwszy coś, co od wielu lat znasz? I czy wiesz, że to wtedy wygląda na prawdę tak, jakby nigdy wcześniej tego nie było? Pojawia się wówczas przyjemne zaskoczenie i niedowierzanie, że można widzieć w taki świeży sposób coś, na co patrzyło się już długo. Na potrzeby tego tekstu nazwałam tą perspektywę patrzenia, perspektywą pierwszeństwa, ale jeśli słowo „uważność” nie jest Ci obce to właśnie o nią chodzi i zamierzam Cię zachęcić do tego, żebyś jak najczęściej ją w sobie znajdował. Wielkość subtelności Detale, chwile, szczegóły,…