11 stycznia 2017 Kasia Potasznik 8Comment

Zaczniemy ten tekst od jego pochodzenia. Nie będę w nim bronić perfekcjonizmu jako doświadczona perfekcjonistka. Piszę go jako osoba pozbawiona perfekcjonizmu powszechnie rozumianego przed długi okres czasu. Jako ktoś, kto często do swojego działania podchodził z podejściem „wystarczająco dobrym”. Oczywiście za ocenę poziomu wystarczającego odpowiadałam ja sama, poza więc przypadkami, w których inni oczekiwali ode mnie czegoś więcej, tam, gdzie decyzja należała do mnie w wielu sytuacjach (bo też nie zawsze) działo się „jako tako”. Zacznijmy od podstaw perfekcjonizmu Kiedy trafiła do mnie, popularna teraz, idea slow life, czyli życia uważnego i zaangażowanego na chwili obecnej, przyjęłam go za własny…

1 stycznia 2017 Kasia Potasznik 1Comment

Od początku nowego roku 2013, kiedy zdecydowałam się na wewnętrzną zmianę w trakcie jego trwania, początek nowego roku jest dla mnie ważny i wiąże się z deklaracją, która może mieć znaczenie. Nie była to nigdy deklaracja w stylu: „postanawiam, że… i tutaj lista życzeń”, ale pewne założenie, które przyjmowałam na najbliższy czas. W międzyczasie zauważyłam, że bieg wydarzeń w moim życiu niekoniecznie wpisuje się w ramy ustalonych dwunastu miesięcy. Wspomniany początek roku 2013 tak na prawdę zaczął się ponad dwa miesiące wcześniej, a skończył we wrześniu. W październiku więc zaczęłam kolejny i w ten sposób weszłam jakby w rok 2014…