24 września 2015 Kasia Potasznik 12Comment

tree-189852_1280

To nie jest dla mnie

Poczucie, że pracą ze sobą zajmują się tylko grupa wybranych osób mających do tego predyspozycje to mit. To jakby powiedzieć, że oddychać może tylko część ludzi, a reszta będzie zajmować się innymi sprawami. Psychologia przenika każdy aspekt Twojego życia, ma na Ciebie bezpośredni wpływ i nie możesz powiedzieć, że to Cię nie dotyczy albo nie nadajesz się do tego. Żyjesz, więc chyba to jednak coś dla Ciebie.

Niewiadomo czy teorie dotyczące człowieka są prawdziwe

Jeśli sądzisz, że doniesienia o badaniach raz coś potwierdzają a potem to negują. Jeśli Twoim zdaniem jedni eksperci przeczą innym to mam jeden sposób, żeby zweryfikować słuszność takich stwierdzeń. Sprawdź. Weź zastosuj we własnej praktyce jedno i drugie, przyjrzyj się swojemu doświadczeniu i zobacz kto ma rację albo miej własną.

Możesz dojdziesz do czegoś, o czym jeszcze nigdzie nie czytałeś, ale w Twoim przypadku się sprawdzi. Codziennie nieświadomie testujesz wiele rozwiązań, dzięki którym chcesz być bardziej coś tam. Rób to bardziej świadomie, zbierzesz więcej informacji, a Twoje rozwiązania będą bardziej efektywne!

Umysł jest czymś poza zasięgiem człowieka

Poczucie, że nad umysłem nie sposób zapanować, bo rządzi się swoimi, nieznanymi prawami, których nie sposób pojąć to duża przeszkoda na drodze do poznania siebie. Umysł jest owszem złożony i są obszary poza poznaniem człowieka, ale brak chęci jego poznania z tego powodu jest nadmiernym wyolbrzymieniem takiego podejścia.

Przez takie myślenie odsuwasz od siebie odpowiedzialność za istotną, jeśli nie najważniejszą, część swojego życia. No to tak, jakbyś oddał komuś pilota sterującego Tobą. Raz pójdziesz w prawo, raz w lewo, w zależności od tego, jak ktoś nacisnie przycisk. Nie chcesz chyba być takim zewnątrzsterownym ludzikiem, hm? :)

Nie wiem, jak się za to zabrać

Wystarczy, że stwierdzisz, że chcesz to zrobić. Wystarczy, że uznasz, że jest to dla Ciebie ważne i tego potrzebujesz. Uwierz mi, że Twoje Wnętrze najpierw podskoczy na tą nowinę z radości a potem zrobi wszystko, żeby Cię w tym procesie wesprzeć :) Jeśli tego nie zrobi, napisz do mnie.

O innych sposobach na to, jak zacząć ze sobą pracować przeczytasz w tekście „weź się!”. Polecam! :)

Jeśli zacznę o sobie myśleć to uznam, że wszystko należałoby zmienić.

Nie możesz czuć w tym temacie presji. Odpuść sobie natychmiast, jeśli tylko się pojawi. Poznawanie siebie to jest proces, który nie skończy się nigdy. Zmieniasz się Ty, zmienia się rzeczywistość, zawsze coś będzie inaczej niż wcześniej. Nie podchodź to pracy ze sobą na zasadzie: dwa, trzy lata i po sprawie. Nie wiesz jakiego tempa potrzebujesz, nie wiesz, co się wydarzy, nie wiesz jakimi drogami będzie Twoje poznanie siebie przebiegać.

Z czasem będziesz mieć w swoim temacie większą wprawę, pojawią pewne oczywistości, które już Cię nie sprowadzą na manowce, ale sprowadzą Cię na nie inne, których jeszcze nie poznasz. Po trzech latach będziesz czuć się inaczej, ale to nie będzie koniec drogi. Nastaw się na to, że każdego dnia chcesz być świadomy siebie. Tylko wtedy stanie się to dla Ciebie czymś ciekawym i nie zechcesz z tego procesu nigdy zrezygnować.


Jakie są Twoje przekonania na temat poznawania siebie? Daj znak życia w komentarzu :)


Oboje dobrze wiemy, że ten tekst warto przekazać przynajmniej kilku Osobom, dlatego o to Cię proszę. Przyczyń się do spełnienia na świecie :)

podpis

  • Każdego dnia staram się poznać samą siebie, ale jest to bardzo trudne. Nie wiem cz zdaje sobie sprawę że jestem już ukształtowana na jakiś cel i dążę do niego.

    • Postaraj się odnaleźć w tym procesie przyjemność i stań się swoją przyjaciółką. Razem raźniej :)

  • Michalina Tańska

    Dobre przypomnienie :) Jeżeli chodzi o badania to rzeczywiście jest problem, bo psychologia jest często kontekstowa. Trzeba po prostu próbować :)

  • Mądre słowa! :)

  • Jestem zdania, że człowiek uczy się przez całe życie i właśnie próbując rożnych rzeczy/zajęć dopiero poznaje siebie. Choćby taki banał: ktoś mówi, że nie lubi sushsi. Serio a jadłeś kiedyś? Nie – to po czym wnioskujesz…

  • Moje ulubione hasło motywujące to „jeżeli czegoś chcesz znajdziesz sposób, jeżeli czegoś tak na prawdę nie chcesz znajdziesz powód” :) Myślę, że świetnie je rozwijasz w dzisiejszym wpisie :)

    • Też lubię to hasło i myślę, że jest bardzo prawdziwe:)

  • Są ludzie, którym poznanie siebie nie jest potrzebne, bo nie są na tym etapie świadomości. A tych, którzy chcą, ale się boją trzeba przekonać, że nie ma czego. Dobrze, że to robisz!

  • kiedysmama

    ja najbardziej poznawałam siebie w tych chwilach, kiedy mogłam się zatrzymać, kiedy coś mi nie wychodziło – i tak to się stało, że ja, ekstrawertyczka z urody i z natury, zaczynam cenić sobie coraz bardziej te chwile w samotności :P ale to potrzebne jest – zbudować coś w ciszy, a później działać z tym w świecie :)

  • Zgadzam się, że każdy może osiągnąć to samo co druga osoba, ale wiele ludzi ma rożnego rodzaju blokady wewnętrzne dlatego im się wiele rzeczy nie udaje.

    • Jak dla mnie – poznać siebie to nie „osiągnąć to samo co inni” ale właśnie m.in. poznać gdzie mam blokady, jak u mnie działają, skąd się wzięły (jeśli dam radę to stwierdzić, ot tak z ciekawości, chociaż często nie jest mi to potrzebne) i jak mogę się tych blokad pozbyć.