17 listopada 2014 Kasia Potasznik 0Comment

174720462_966c85220bStan zakochania jest prawdopodobnie jednym z przyjemniejszych stanów, w jakim człowiek się znajduje. Każdy kto choć raz został ustrzelony przez strzałę Amora wie, że jest to bardzo przyjemne uczucie. Zachwycamy się wybranym obiektem, każdą wolną chwilę najchętniej spędzalibyśmy właśnie z nim lub nią. Świat w tym czasie przestaje istnieć, a na naszym horyzoncie postrzegania jest tylko ten ktoś: najwspanialszy, najlepszy, jedyny i na zawsze. Godzinami możnaby opowiadać, jakie to wspaniałe, że ten ktoś pojawił się na świecie, w brzuchuu czuć cudowne łaskotanie, a ilością pozytywnej energii dałoby się ładować elektrownie, totalne szaleństwo.

No właśnie. Skoro takie to fajne, skoro jest możliwe wobec innego człowieka to ja nie widzę przeszkód ku temu, żeby przez jakiś czas pozachwycać się samym sobą. Będzie może na początku trochę nienaturalnie, ale zastanów się ile korzyści może przynieść chociaż jeden taki dzień. Spróbuj to sobie wyobrazić: wstajesz rano z myślą „Jak dobrze, że jestem”, robisz SOBIE śniadanie czując wdzięczność i zachwycając się smakiem. Jesteś w pracy, w szkole, na zajęciach: „Wow, jakie to niesamowite, wybrałem właśnie tę firmę/szkołę/uczelnię, takie to wszystkie ciekawe, tak sobie tutaj siedzę i pracuję/uczę się, wow!”. Dzień się kończy, zmęczenie? A gdzież tam! „Jejku, teraz mam czas relaksu, mogę zrobić coś super, a może nie będę nic robić tylko usiądę i będę się przyglądać sobie. Tak wspaniale oddycham.” Ojej, ojej  :)

5554083678_fb7974e26eNie podejrzewaj mnie o postradanie zmysłów, są na miejscu i właśnie one podsuwają mi takie pomysły. Chcę zwrócić Twoją uwagę na to jak bardzo w ciągu dnia pomijamy to co się z nami dzieje,  co robimy i ile dobrego z tego wynika. Lecimy przez cały dzień na totalnym automacie i nie przychodzi nam do głowy, żeby myjąc zęby choć przez sekundę poczuć wdzięczność, że te zęby mamy. Ja wiem, że to jest normalne, ale chcę Ci pokazać, ze przyzwyczailiśmy się do normalności, która jest niesłychana. Mogłabym się godzinami rozwodzić na temat fenomenalności ludzkiego ciała, umysłu, Twojej indywidualnej wyjątkowości. One są codziennie, a trochę jakby giną. Dlatego jak widzisz nie do końca dziwnym jest ten pomysł z dniem zakochania się w sobie. Przyjmując nawet takie totalne minimum, żeby zakochać się w sobie przez jeden dzień w miesiącu to korzyści i tak odczujesz spore. Przy pierwszym razie będziesz musiał pamiętać o tym, żeby sobie  przypominać i tak trochę się na wyrost nakręcać, ale potem będzie już coraz lepiej. Co więcej, po kilku „razach” nawet w ciągu dni „zwykłych” będziesz miewać przebłyski „ach, to Ja”. To co, jesteś gotów na taki dzień?

Jeśli ktoś myśli, że to trochę niezdrowe względem innych zajmować się sobą to mam odpowiedź. Na poziomie stosunku do siebie ciut wyższego niż normalny jest tak, że inni są tacy sami. To znaczy, jeśli ja jestem fascynujący to równie fascynujący są inni, nie ma powodu, żeby się licytować kto bardziej, bo wszyscy są tak samo wspaniali. Naprawdę na świecie jest miejsce na fenomenalność każdego człowieka. Jeśli jednak „co inni pomyślą” będzie dużą przeszkodą możesz ten dzień zorganizować bardziej wewnętrznie i nie emanować tą energią, ale warto :)

To nie jest oczywiście tak, że z dnia na dzień stanie się cud i pokochasz siebie. Jeśli do tej miłości Ci daleko to trzeba ten konkretny odcinek drogi w odpowiedni sposób przejść. Propozycja dnia zakochania się w sobie służy temu, aby na ten jeden dzień zapomnieć o tym jak jest generalnie. Na ogół możesz być malkontentem, ale co Ci szkodzi jednego dnia sprawdzić jak to jest inaczej? Zachęcam!

Misja

Zorganizuj własny dzień zakochania się w sobie.

  • Wybierz dzień (nie zastanawiaj się długo i zrób to jutro)
  • Możesz przygotować sobie „przypominajki”, które w ciągu dnia przypomną Ci na czym ten dzień polega
  • W ciągu dnia zwracaj możliwie często swoją uwagę na to jakim jesteś fascynującym zjawiskiem
  • Pobudzaj swoją wyobraźnię i twórz dzień na miarę jego wyjątkowości a potem zachwyć się tym jak pięknie Ci to wyszło
  • Stan zakochania nie trwa wiecznie, więc i Twój dzień się skończy, ale nie martw się, za miesiąc może być kolejny :)

Powodzenia!

 

Foto:
https://www.flickr.com/photos/sirwiseowl/5554083678 by sirwiseowl
https://www.flickr.com/photos/dreamer2006/174720462/ by Dreamer.~
http://foter.com">Foter
http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/; CC BY-NC-ND