21 listopada 2016 Kasia Potasznik 2Comment

bajka-o-smierci


Czy pisał już ktoś o tobie bajkę?

Czy taka bajka o śmierci jest adekwatna?

Czy taka bajka ciebie ujmuje?

Spróbuję, napiszę.

 

Podziękuję Ci w niej za to, że przychodzisz, jesteś i będziesz.

Podziękuję Ci za miejsce, w którym jestem, dzięki temu, że byłaś wtedy, kiedy nie chciałam.

Gdybyś wtedy nie odebrała mi całego świata, nie wiedziałabym, że na nim świat się nie kończy.

Gdybyś wtedy nie zabrała tego, co wydawało mi się najlepsze, nie poznałabym piękniejszego.

Gdybym wtedy nie pomyślała, że umrę, nie nauczyłabym się żyć.

 

Jesteś wyśmienitym paradoksem, bowiem dzięki tobie wciąż trwa życie.

Pozwalasz umrzeć, żeby znowu się urodzić.

Pozwalasz odejść przeszłości i otworzyć się na przyszłość.

Sprawiasz, że wybudzam się ze snu gorszego niż cała ty.

I piszę tą bajkę o tobie, bo już wiem, że nic nie zyskam, jeśli będę bała się stracić.

Ktoś powinien mi ciebie oswoić. Sama powinnam to zrobić. Sama powinnam Cię poznać. Dlatego piszę.

 

Jesteś. Każdego dnia, tylko ze strachu odwracam przed tobą wzrok.

Jesteś czymś najgorszym, bo trudno zobaczyć, że równie dobrym.

Jesteś czymś bolesnym, bo trudno zrozumieć, że naturalnym.

 

Nie chcę bać się, kiedy przychodzisz, jeśli przynosisz dary.

Nie chcę bać się myśleć o tobie inaczej.

Nie chcę obawiać się z tobą przyjaźnić.

 

Chcę wiedzieć, że jesteś nieunikniona.

Chcę widzieć, że każdego dnia umieram i rodzę się od nowa.

  • Bardzo ładna bajka ;)

  • Piękna bajka: Gdybym wtedy nie pomyślała, że umrę, nie nauczyłabym się żyć….Dużo w niej mądrości, dzięki