1 czerwca 2016 Kasia Potasznik 7Comment

Podzielę się z Tobą pewną koncepcją na temat ideału. Nie istnieje podobno, hm? „Nikt nie jest idealny”, „Nie ma ideałów” i podobno nikt nigdy go nie osiągnie, tak? Ok, ale w takim razie trochę szkoda mi tego potencjału i wolę go ściągnąć na ziemię. Nie widzę sensu w postrzeganiu ideału jako nieistniejącego, bo co to znaczy? Wiem, że o to, żebyśmy byli lepsi od siebie teraz i takie tam, ale kategoria „lepszy” będzie zawsze. Nie jestem pewna, ale chyba właśnie takie nieistniejące kategorie tworzą w człowieku potrzebę gonienia za czymś więcej, które jest zawsze przed nami. Napędza rozwój? Tylko pod…