4 lutego 2015 Kasia Potasznik 0Comment

good-friends

Myślę o sobie, dbam o siebie, biorę pod uwagę swoje potrzeby. Czy to jest egoizm? Jest i nie jest. Jest ponieważ, przede wszystkim dbamy o siebie, ALE taka postawa na innych oddziałuje dużo lepiej niż „normalna”.

Stojąc u progu decyzji o „nowym życiu” miałam wątpliwość: „A co, jeśli stanę się egoistką?”. W odpowiedzi usłyszałam, że jestem od tego tak daleko, że póki co nie ma obawy, ale jeśli jakimś cudem pełna kompleksów i braku pewności siebie Kasia znajdzie się w tym miejscu to będzie to sukces i na pewno poradzę sobie z takim skutkiem ubocznym. Jeśli Tobie taka obawa towarzyszy to niniejszym wysuwam w Twoim kierunku działo w postaci siedmiu argumentów.

1. Egoizm to przykrywka. Chowamy się za tym pojęciem utrzymując środek ciężkości swojego życia na zewnątrz.

2. Czując swoją wartość rozumiesz wartość innych. Tylko wtedy. Jeśli inni są dobrzy, a Ty nie, to tak na prawdę również ich wartość umniejszasz.

3. Robiąc coś dla innych wbrew sobie, w dłuższej perspektywie im szkodzisz i to jest dopiero egoizm na wysokim poziomie, tyle, że ukryty.

4. Przerzucanie swoich problemów na innych, odsuwanie od siebie wielu ważnych spraw szukając szczęścia na zewnątrz to też egoizm wysokich lotów. Nigdy niezaspokojony.

5. Mając czas dla siebie znajdujesz go tym bardziej dla bliskich. Ty decydujesz.

6. Będąc w zgodzie ze sobą będziesz w zgodzie z innymi.

7.  Akceptacja i zrozumienie siebie jest podstawą do zrozumienia innych.

Szczerze mówiąc, kiedyś nie przyszłoby mi do głowy, że droga do budującej relacji prowadzi przez wewnętrzne ścieżki. Teraz nie tyle, co przychodzi mi to do głowy, co stale w niej jest. W Twojej, mam nadzieję, również zagości.

Źródło zdjęcia:
https://www.flickr.com/photos/ngmmemuda/4166182931 by Juliana Coutinho
http://foter.com/. Foter
http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/">CC BY