23 stycznia 2015 Kasia Potasznik 0Comment

10248755515_17ac421deaMam niedosyt poprzedniego tekstu o myśleniu, dlatego rozwijam wątek podsuwając bardziej praktyczne rozwiązania. Przypomnę, że była mowa o innym myśleniu i jego trzech elementach:
– sprawdzeniu innych sposobów myślenia,
– porządkowaniu tego, co dociera w pole uwagi,
– zadawaniu sobie krótkiego pytania, które pozwoli wrócić na właściwy tor myślenia.

Tymczasem o porządkowaniu treści.

* Facebook – posprzątaj swojego wall’a

Zacznij od tego, żeby każdy element Twojej tablicy zanalizować pod kątem: czy i do czego jest mi ta informacja potrzebna?
Jeśli nie jest, krok drugi to wyłączenie obserwowania. W miejsce tego polecam obserwację kierunku spełnienia.

 

* Telefon

Zauważyłam,  że będący w moim polu widzenia wysyła do mnie coś w rodzaju komunikatów: „za chwilę ktoś może zadzwonić” pochłaniając tym samym  uwagę. Nie wiem czy Twój też wysyła, ale jeśli tak to po prostu go schowaj. Jeśli ktoś zadzwoni lub będziesz go potrzebować prawdopodobnie bez problem do niego dotrzesz ;)

* Historie innych ludzi – czy muszę to wszystko wiedzieć?

3199296759_e5130dc6c1Zwróciłam kiedyś uwagę, że jest wiele osób, o których sporo wiem, mimo, że nie miałam przyjemności, aby zamienić z nią choćby kilku zdań. Wiele do mnie spływa dzięki temu, że moi rozmówcy o kimś opowiadają i nie zwykłam im przerywać, wszak opowiadają o swojej części życia. Sama popadam w pułapkę opowiadania komuś o kimś zamiast o sobie, ale pracuję nad tym.
Kwestia osób medialnych mnie szczęśliwie nie dotyczy, ale jeśli Ciebie tak to zastanów się czy wiedza o arcyważnych faktach z życia arcyważnych ludzi jest Ci do czegoś potrzebna. Jeśli tak to się nie wtrącam, ale jeśli masz wątpliwość to już wystarczy, aby stopniowo lub totalnie odłączyć się od informacji dopływających do Ciebie.

* Problemy całego świata

Tragedie są na porządku dziennym. Dzieją się i dziać się będą. Kiedyś mnie to interesowało, a teraz odpuściłam. Od tego, że ja będę coś wiedzieć sytuacja się nie zmieni. A, jeśli mogę coś zmienić to zwyczajnie to robię i wtedy mogę sobie powiedzieć „mam wpływ!”.  Losu Afryki i Ukrainy nie zmieni to, że będę podążać za relacjami stamtąd, podążanie daje poczucie kontroli i ludziom jest to do czegoś potrzebne, ale jeśli Tobie może nie być to daj sobie spokój.

* Pan Porządek

Podobno porządek w głowie to porządek w przestrzeni wokół siebie.
Wszystko co stanowi bałagan pochłania Twoją energię i uwagę. Wyobraź sobie jakby każda rzecz będąca w pokoju mówiła do CIebie: „leżę tu”. Niby to wiesz i widzisz, ale ona Ci to mówi i robi to cały czas prosząc o swoją uwagę. Nie napiszę jak porządek utrzymywać, bo jeśli Ci to nie idzie to pewnie masz swój ważny powód. ALE… spróbuj się temu przyjrzeć, bo u mnie od tego się zaczęło. Coraz częściej i bardziej zaczęłam dostrzegać, że jak schowam leżące ciuchy to ich po prostu nie będzie i przestaną mówić.

Po co?

Każda rzecz opisane powyżej Cię angażuje, a mniej niepotrzebnych treści to więcej miejsca dla rzeczy ważnych, dla których zawsze brakuje czasu. Odnoszę wrażenie, że coś tutaj zostało pomylone i choć nie wiem kto za tym stoi Ciebie zachęcam do refleksji i działania.

Z cyklu „ogłoszeń parafialnych”:

Na 100% jest coś, o czym warto jeszcze napisać, dlatego jeśli masz swój pomysł daj znać w komentarzu! :)

 

Photo credit: 
https://www.flickr.com/photos/wiertz/10248755515/ by Wiertz Sébastien
https://www.flickr.com/photos/pagedooley/3199296759/ by kevin dooley
http://foter.com/ Foter
http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/ CC BY